I któż się tego spodziewał? Tak ogromnego urodzaju na jesienne plenery nie było dawno. W poszukiwaniu miejsc gdzie nas jeszcze nie było, natknąłem się na … Zielony mostek. Fakt, że mostek może pamiętać rok 1872 momentalnie rozpala wyobraźnię. Niemy świadek ostatniego stupięćdziesięciolecia w tak niezwykłym miejscu to ogromna gratka dla łowców świtów. Tylko wielka szkoda, że gołym okiem widać rychły koniec miejsca w którym można się zakochać od pierwszego wejrzenia. Może zamiast prześcigać się w wielkości wyborczych billboardów należało by zająć się miejscami takimi jak to i przywrócić im dawną świetność?

 

W roli głównej – Peter Falcon
Zdjęcia i montaż – Tomasz “Tomlight” Przywecki
Muzyka- Scott Buckley “AWAKENING”
Produkcja – Łowcy Świtów
Szczecin 2018