Styczeń zobowiązuje, w końcu zima w pełnej krasie, trzy na plusie i deszcz. To taka szczecińska zima, żeby londyńczykom nie było głupio. Szukamy więc miejsc gdzie plucha nie zagląda. Cel nadrzędny jak nie trudno się domyśleć, fotografia. Fotografia koncertowa to drugie “Ja” Łowców Świtów, dla tego wybór padł na DK Słowianin słynącego z przychylności dla fotografów. I tak koncertowo mogliśmy skonsumować danie główne jakim był Nikt, a na deser Rockasta i Gain Over. Było głośno, może nawet bardzo głośno ale parafrazując klasyka śmiało można powiedzieć, że nam muzyka w fotografowaniu nie przeszkadza.


Zdjęcia: Jan Monkiewicz, Piotr Sokołowski
Tekst i opracowanie: Tomasz Przywecki